Nlp coaching, to miejsce w którym łączy się doświadczenie i wiedza.
NlpCoaching.pl to różnorodne szkolenia mające wyszkolić wysokiej jakości Coach’ów.
Wykorzystanie nlp sprawia, że coaching jest jeszcze skuteczniejszy, a osoby korzystające z usług coachów skuteczniej osiągają swoje cele.
Więcej do poczytania: www.nlpcoaching.pl
Kategoria: Ogólne, SzkoleniaKomentarzy: (0)
Internet to nieprzebrana baza wiedzy z każdej dziedziny. W sieci można dziś znaleźć praktycznie wszystko. Nic więc dziwnego, że każdy przedsiębiorca stara się zaistnieć w Internecie ze swoją ofertą. W tym celu tworzy się zatem nowe strony internetowe, portale i serwisy, których głównym zadaniem jest przedstawienie oferty danego przedsiębiorcy.
W dzisiejszych czasach promocja w Internecie nie kończy się jednak tylko i wyłącznie na zbudowaniu strony internetowej. Owszem, to pierwszy i bardzo istotny krok w kampaniach, które uskuteczniane są w sieci. Na tym jednak nie koniec. Ponieważ podobnych przedsiębiorców, sklepów czy portali internetowych w Internecie jest naprawdę wiele, trzeba wprowadzić pewną taktykę (metodę), która sprawi, że nasza oferta stanie się lepsza i łatwiej dostępna od ofert podobnych przedsiębiorców. Takich metod jest dość dużo. Ogólnie można określać je mianem marketingu internetowego. Polega on w głównej mierze na tym, by przedsiębiorstwo, które stosuje się do jego zaleceń, było lepiej postrzegane przez użytkowników Internetu oraz by mogło budować swoją wysoką pozycję w najbardziej znanych wyszukiwarkach internetowych.. Z kolei klienci powinni mieć ułatwiony dostęp do oferowanych przez firmę usług.
Chcesz, by Twoje przedsiębiorstwo miało realne szanse na osiągnięcie sukcesu w Internecie? Skorzystaj zatem z oferowanej przez nas pomocy. Dołącz do klientów Ebiz.pl i pozwól naszym specjalistom na stworzenie Twojej indywidualnej strategii marketingu internetowego. Nasi specjaliści dokładnie wiedzą, jakie efekty może przynieść spersonalizowana strategia. Z naszą pomocą możesz dotrzeć do wyznaczonych grup odbiorców. Pomożemy Ci wdrożyć Twój plan w życie i rozreklamować Twoją działalność zgodnie z Twoimi intencjami. Z naszą pomocą na pewno uda Ci się osiągnąć sukces!
Zapraszamy! odwiedz nasza stronę: Tworzenie Stron WWW
Kategoria: INTERNET, OgólneKomentarzy: (0)
Wyścig z czasem – jak oszukać matkę naturę?
Nasze społeczeństwo się bogaci, zdecydowanie jest to zauważalne. Na ulicach widać coraz więcej ekskluzywnych samochodów, wiele firm kieruje swoją ofertę do bardzo zamożnych Klientów. Dawno już minęły czasy w których sklepy świeciły pustkami. Mimo, że czas jest wartością stałą, to nasz styl życia powoduje, że paradoksalnie następuje jego przyspieszenie. Wpadamy w błędne koło przewartościowywania własnych potrzeb, czyli im więcej posiadamy „dóbr” materialnych, tym więcej jak na ironię musimy pracować, aby je utrzymać. Taki styl życia wiąże się niestety z zaniedbywaniem samego siebie, życie w ciągłym stresie i pośpiechu, a przecież każdy z nas chciałby dożyć sędziwego wieku w zdrowiu i szczęściu. Czy są więc jakieś szanse, aby wygrać wyścig z czasem i przedłużyć swoje życie?
Okazuje się, że matka natura zostawiła nam furtkę, jednak tylko od nas zależy czy z niej skorzystamy.
Czym jest starzenie i od czego zależy?
Starzenie to fizjologiczne zjawisko, które polega na stopniowym obniżaniu możliwości ciała. Jest to m.in. zmniejszanie się zawartości wody w komórkach, zwalnianie metabolizmu czyli przemiany materii, obniżanie poziomu białek, hemoglobiny i witamin w organizmie. Jest to również wzrost poziomu cholesterolu i glukozy we krwi i stopniowe tracenie sprężystości i napięcia skóry oraz mięśni. Są to tylko niektóre z objawów, ale wszystkie z nich wywołane są w dużym stopniu przez choroby cywilizacyjne. Prędkość starzenia naszego ciała zależy m.in. od poziomu stresu, od naszej wagi, trybu pracy, diety, używek, aktywności fizycznej. Każdy zdaje sobie sprawę, że siedzący tryb życia, zła dieta, brak ruchu, stres, duże ilości kawy i papierosów nas nie odmładzają. Każdy z tych czynników przyśpiesza starzenie. Wydaje się, że ten temat jest dogłębnie wyczerpany, a mimo to wciąż popełniamy podstawowe błędy i nie umiemy znaleźć motywacji, aby zabrać się za siebie.
Skąd czerpać motywację? Począwszy od dnia narodzin jedno jest pewne – każdy dzień nas postarza. Czy aby na pewno? Metrykalnie jak najbardziej, ale czy też biologicznie? Okazuje się, że możemy sami wpłynąć na to ile będziemy żyć i w jakiej kondycji. Istnieją testy na zbadanie własnego wieku biologicznego i na pewno miło jest mieć świadomość, że w wieku czterdziestu lat nasze „wnętrze” ma ich zaledwie dwadzieścia. Niestety mało osób korzysta z takich testów, tak samo jak niewielka ilość nałogowych palaczy rzuca palenie, mimo, że zna zagrożenia, które na nich czyhają. Testy wieku biologicznego są świetnym motywatorem. Przy większym niż metrykalny wieku biologicznym dostajemy kopa motywacyjnego żeby coś zmienić, powalczyć o siebie, lepiej wypaść na następnym teście. Natomiast dobre wyniki motywują nas do dalszej pracy nad sobą, dają siłę i wytrwałość. Do dbania o siebie zawsze potrzebna jest więc motywacja, która spowoduje naszą zdecydowaną reakcję i pracę. Czasami postanawiamy coś ze sobą zrobić bo czujemy się mało atrakcyjnie lub mamy problemy zdrowotne. Jest kilka sposobów na znalezienie i utrzymanie motywacji. Jednym ze nich jest namówienie partnera życiowego do wspólnego dbania o siebie, zdrowej diety, wspólnych ćwiczeń, wzajemnego motywowania się i wspierania. Innym wyjściem jest znalezienie partnera do pracy nad sobą. Brat, siostra, koleżanka, przyjaciel, ważne jest, aby ktoś nas wspierał i starał się osiągnąć podobne cele. Możemy też skorzystać z chęci rywalizowania i założyć się z kimś, że w określonym czasie osiągniemy postawione przed sobą cele. Nieważne więc w jaki sposób, ale zmotywowanie się jest pierwszym niezbędny krokiem, aby podjąć walkę z upływającym czasem.
Załóżmy, że znaleźliśmy już motywację, chcemy nad sobą pracować i pojawia się pytanie, co dalej zrobić, aby tej chęci do zmian nie stracić i nie zrezygnować. Zwłaszcza, że wiele osób ma za sobą „rzucenie się” na zdrowy styl życia – sport, dietę i nacechowaną wyrzutami sumienia rezygnację po pierwszym niepowodzeniu lub w momencie gdy jest po prostu ciężko.
Metamorfoza
Nasza metamorfoza musi odbyć się na trzech podstawowych płaszczyznach -psychicznej, fizycznej, i żywieniowej. Znalezienie motywacji to już duży sukces, ale trzeba zamienić ten stan na trwały i skutecznie zacząć walczyć o swoje zdrowie. Najgorsze jest złe wykorzystanie naszego zapału lub też co gorsza stracenie go poprzez złe wybory. Nasze działania powinny być przemyślane i efektywne. Ponieważ skupiamy się na własnym odmłodzeniu to powinniśmy przede wszystkim poznać swój wiek biologiczny, aby wiedzieć jaki jest nasz obecny stan zdrowia i co powinniśmy zmienić.
Wiek biologiczny to wypadkowa wielu informacji na temat naszego organizmu oraz środowiska, które je otacza. Jest to dokładna analiza zdrowia i stylu życia, stosowanej diety, poziomu naszej aktywności fizycznej, historii przebytych chorób własnych i najbliższej rodziny. Poddawane są również pod ocenę wyniki pomiarów laboratoryjnych jak np. stężenia różnych substancji we krwi lub też poziom różnych hormonów. Bardzo dużo informacji na ten temat znajduje się w Internecie.
Posiadamy więc już motywację i wiadomości na temat własnego wieku biologicznego. Czas więc wziąć się porządnie za siebie.
Znalezienie właściwej formy ruchu
Problem niebanalny, bo wydawało by się, że przy szerokiej ofercie rynku będzie niezwykle proste wybrać cos dla siebie. Niestety nic bardziej mylnego. Artykuł ten jest kierowany do ludzi zapracowanych, ponieważ ludzie, którzy uprawiają sport regularnie wiedzą jakie niesie to za sobą korzyści i zazwyczaj mają o tym sporą wiedzą. Wydawało by się, że uprawianie każdego sportu przyniesie świetne efekty, ale prawda jest inna. Skoro bierzemy się poważnie za siebie to znaczy, że nasza forma jest daleka od doskonałości, prawdopodobnie mamy większą bądź mniejszą nadwagę lub lekkie problemy z ciśnieniem krwi, źle się odżywiamy. Możliwe też, że palimy, zżera nas ciągły stres, a kręgosłup jest mocno nadwyrężony. Dlatego też kluczowe jest jakiego dokonamy wyboru. W sytuacji mocnych postanowień wzięcia się za siebie, pierwsze co przychodzi na myśl, to to żeby się gdzieś maksymalnie wyżyć, spocić i dać sobie porządny wycisk. Tenis ziemny, squash, bieganie, zajęcia fitness, pływanie, halowa piłka nożna ze znajomymi z pracy to niektóre z aktywnych form ruchu, które dają nam poczucie, że ostro dajemy sobie w kość, a więc mocno walczymy o swoje zdrowie i robimy wszystko jak należy. Czy jest to jednak właściwy wybór i czym tak naprawdę powinniśmy się kierować, aby osiągnąć zaplanowane cele?
Bądź swoim lekarzem i trenerem
Najważniejsze w wyborze odpowiedniego dla nas wysiłku fizycznego jest to, aby mierzyć siły na zamiary. Pomoże nam w tym ciśnieniomierz i pulsomierz. Parametry dotyczące krwi są bardzo ważne i dają nam informację na co nas stać. Nadciśnienie i wysokie tętno eliminują większość sportów, które wymieniłem wcześniej, przynajmniej na początku naszej przygody z ruchem. Sporty te bowiem opierają się głównie na wysiłku wydolnościowym, gdzie tętno przy słabej kondycji może skakać nawet do 180 uderzeń serca na minutę. Może to grozić poważnymi konsekwencjami. Uprawianie ww. sportów może także spowodować kontuzje z powodu nadwagi czy po prostu mięśni nieprzygotowanych do takiego wysiłku. Wyjątkiem z tej grupy jest pływanie i bieganie, które pozwalają nam na kontrolowanie tempa. To co powinno nas interesować to regularny (3-4 razy w tygodniu) wysiłek tlenowy przy którym tętno podczas ruch nie powinno przekraczać około 130 uderzeń na minutę. Można kontrolować to za pomocą zegarka z funkcją pomiaru tętna lub też mierzyć własnoręcznie. Sporty, które rekomenduję to m.in. pływanie, jazda na rowerze, bieganie w spokojnym tempie, nordic walking, trening wytrzymałościowy na siłowni lub też taniec. Wszystkie te aktywności pozwalają co jakiś czas sprawdzać co dzieje się z naszym sercem. Nikt też nie broni nam po początkowym „rozruszaniu” się, które trwa zazwyczaj 2-3 miesiące, powoli włączyć do naszej aktywności trening wydolnościowy. Jednak na początku nie jesteśmy do takiego treningu przygotowani.
Sam wysiłek niestety nie wystarcza, nieodzowne jest połączenie go z odpowiednią dietą i znalezionym wolnym czasem potrzebnym na regenerację.
Dieta + wolny czas = walka z wiatrakami
Do pełnego sukcesu nie wystarczy tylko ćwiczyć. Potrzebna jest też zbilansowana dieta i możliwość regeneracji fizycznej i psychicznej. Dziewięćdziesiąt procent klientów z którymi prowadzę treningi prosi o szczegółową dietę z rozpisanymi posiłkami, porami kiedy i co trzeba jeść, itd. 1Sto procent osób, które dietę dostaną jednak z niej nie korzysta. Ciężko winić kogokolwiek za ten stan rzeczy. Problem naszego żywienia i otyłości staje się naszym głównym zmartwieniem, bo przecież na to jak się czujemy, wpływa to co jemy. W większości zdrowych diet najważniejsza jest regularność spożywanych posiłków i w większości przypadków nie ma możliwości, aby jeść regularnie. Obecny tryb życia osób pracujących jest pełen pośpiechu, ciągłych wyjazdów czy spotkań służbowych, ciężko jest przewidzieć o której wrócimy do domu z pracy. Do tego dość często dochodzi opieka nad dziećmi i inne obowiązki domowe. Natłok zajęć uniemożliwia jakąkolwiek regularność w codziennym jedzeniu. Dlatego też kultura fast foodów przyjęła się i w naszym kraju, jak również kupowanie wszelkiego rodzaju drożdżówek i ciastek… Jedynym wyjściem z sytuacji jest przestrzeganie ogólnych zasad prawidłowej diety i dbanie o to, aby mieć zawsze pod ręką coś zdrowego do jedzenia. Nie jest to łatwe, ale w końcu chcemy oszukać czas i długo żyć w zdrowiu. Trzeba pilnować, aby śniadania były dość energetyczne i nie osłabiać organizmu piciem kawy na czczo. Starać się, aby większy posiłek spożyć przed godziną 16-17 i unikać późnych obiadokolacji. Jak najbardziej możemy jeść wieczorem, ale głównie warzywa i chude produkty białkowe. Powinniśmy pić jak najwięcej wody.
Jeżeli mamy wielką ochotę na coś słodkiego możemy zjeść produkty, które dostępne są już nie tylko w sklepach ze zdrową żywnością np. ciasteczka owsiane lub też batony białkowe, które można kupić w sklepach z suplementami diety.
Najważniejsze, aby zawsze mieć pod ręką jakiś zdrowy „zapychacz”, aby w chwili największego głodu nie stracić silnej woli i skusić się niezdrową dla naszego organizmu żywnością.
Ostatnim ważnym elementem naszego samopoczucia jest czas na regenerację i odpoczynek psychiczny. Większość osób ma z tym ogromny problem. Zawsze jest coś co można zrobić, coś czym można się zestresować, jakieś rzeczy nad którymi trzeba dłużej popracować. Wszystko to niestety sprawia, że odprężenie psychiczne jest praktycznie niemożliwe. Okazuje się, że za relaks musimy słono płacić i korzystać z różnego rodzaju SPA i innych miejsc wypoczynkowych, bo sami nie potrafimy się rozluźnić, ani „wyłączyć”, nie wspominając już o tym, że spanie 8 godzin na dobę to dla większości marzenie ściętej głowy. Na odpoczynek psychiczny nie ma gotowych recept. Każdy w inny sposób odnajduje równowagę. Jednak ważne jest żeby pamiętać, że spokój ducha jest również niezbędny, aby oszukać czas.
A zegar tyka…
Jak widać walka z matką naturą jest rzeczą bardzo złożoną i wymagająca od nas poświecenia i wielu wyrzeczeń. Każdy zdaje sobie sprawę z upływającego czasu i z tego, że nie ma na to wpływu. Nie musimy jednak czekać biernie, możemy krok po kroku osiągać wymarzona formę psychofizyczną. Trzeba więc odrobinę zwolnić tempo codziennego życia, spędzać więcej czasu z rodziną, postarać się zadbać o spokój i równowagę. Znaleźć aktywne zajęcie, które da nam odskocznię od codziennych stresów i możliwość naładowania się energią i endorfinami. Nie jest to aż tak trudne i skomplikowane. Jest wiele miejsc w których możemy uzyskać pomoc i wielu specjalistów, którzy udzielą nam odpowiedzi na to jak zabrać się do odmładzania swojego wnętrza. Psychologowie, którzy pomogą nam radzić sobie ze stresem. Dietetycy, którzy szczegółowo wyjaśnią jak się odżywiać i dopasują indywidualnie program żywieniowy. Wreszcie trenerzy różnych dyscyplin sportowych, którzy zaszczepią w nas ducha sportowego. Najważniejsze to oczywiście zacząć, a później z czasem obserwować, uczyć się i kontrolować to co robimy. Należy wykształcić w sobie samoświadomość, która sprawi, że będziemy potrafili dbać o własne zdrowie. Musimy po prostu zacząć interesować się sobą, a wtedy upływający czas przestanie być dla nas straszakiem.
Sam zobacz jak pracujemy: Trening Personalny
Kategoria: OgólneKomentarzy: (0)
Nie ma się co oszukiwać, siłą napędową życia w TauriWorld jest wojna. To głównie dzięki starciom z innymi uczestnikami rozwijasz swoje imperium, a przy tym masz całą gamę doznań tak istotnych w dobrej zabawie. Jednak jeśli nie jesteś zbyt wytrawnym graczem i nie chcesz zaczynać swojej przygody ze strategią od prowadzenia wojen, możesz wybrać inną metodę gry. Również jeśli jesteś pacyfistą i wolisz rozwijać swoje zdolności budowania państwa bez konieczności wchodzenia w konflikty, znajdziesz i dla siebie strategię przetrwania w świecie Tauri.
Kiedy więc wybierzesz pokojową taktykę budowania swojego mocarstwa, idziesz w kierunku stworzenia bogatego ekonomicznie państwa, a stronę zaplecza militarnego pozostawiasz innym. Jako bogaty w surowce Taurianin możesz być cennym partnerem dla graczy, którzy nie potrafią żyć bez wojennych wypraw i dla nich prowadzenie bitew to sama przyjemność. Możesz być stałym dostawcą surowców nawet dla odległych sąsiadów, jeśli wyposażysz swoje państwo w odpowiednie budynki i sprzęt. Przede wszystkim będziesz potrzebował silnie rozbudowanego systemu wydobywczo-magazynowego. Na twojej głowie będzie spoczywało zadanie sprytnego rozmieszczenia poszczególnych budynków i częstego wysyłania zwiadowców w poszukiwaniu bogatych w surowce wysp. Twoją konkurencyjność zwiększy duża liczba latających statków-zbieraczy, które będą gromadziły napotkane surowce. Dobrą taktyką będzie rozwinięcie floty powietrznej, która będzie przenosiła w szybkim tempie surowce nawet do odległych sojuszników. Wzbudzisz szacunek wśród graczy oferując im sprzęt wojenny do wypożyczenia. Wiele radości może ci przynieść produkcja lekkich działek do Latającej Fortecy czy wozów przeciwpancernych do walki z piechotą i wystawianie w gildii handlowej tych lśniących nowością cacek siejących postrach wśród nieprzyjacieli.
W przypadku rezygnacji z brania udziału w wojnach będziesz mógł poświęcić więcej uwagi rozwojowi technologii w twoim państwie. Uzyskane surowce posłużą ci do rozbudowy laboratorium, w którym będą pracowali dla ciebie naukowcy. Dzięki ich staraniom zyskasz możliwość budowania nowoczesnych statków czy jednostek. A to będzie gratką dla zarówno dla ciebie, jak i twoich sojuszników. Jeśli w którymś momencie uznasz, że gospodarkę i ekonomię masz w jednym palcu, możesz zawsze pokusić się o zmianę taktyki i zaskoczyć Taurianów przyłączeniem się do bitwy.
Gdzie grać? Internetowa Gra Online
Kategoria: OgólneKomentarzy: (2)
Klub Kuźni Sukcesu to klub zrzeszający ludzi biznesu, mających własny, zarządzający lub planujących otworzyć biznes. Nastawiony jest na rozwój ludzi biznesu i biznesów.
Cele klubu:
- budowanie wzajemnych relacji pomiędzy klubowiczami i ich biznesami.
- wymiana pomysłów i doświadczeń
- feedback od innych klubowiczów na temat własnego biznesu
- szkolenia prowadzone w ramach spotkań klubowych: najbliższe już 14 stycznia o 18:00.
Co dodatkowo zyskujesz jako klubowicz?
- Zniżki na komercyjne szkolenia Kuźni Sukcesu
- Zniżki na coaching Kuźni Sukcesu
- Zniżki na usługi ebiz.pl i internetmarketing.pl
- Jesteś na bieżąco informowany o wydarzeniach związanych z KS, takimi jak: Spotkania, szkolenia, imprezy.
Co możesz poznać na szkoleniach jako klubowicz:
Szeroki zakres wiedzy biznesowej, część wiedzy warsztatów:
Komunikator, Negocjator, Strateg, Prezenter, Kreator Biznesu.
Zobacz: Harmonogram spotkań i szkoleń klubowych
Zapisz się do Klubu Kuźni Sukcesu! : www.kuzniasukcesu.pl
Wraz z rozwojem Kuźni, planujemy otwarcie Klubów w wielu miastach w Polsce.
Kategoria: Ogólne, SzkoleniaKomentarzy: (0)
Dlaczego Warto Zainwestować w Coaching?
„Pokażcie mi co takiego coachowie wybudowali czy wynaleźli! Jeśli nic takiego nie ma, to czemu miałbym ich słuchać? Co oni takiego osiągnęli w swoich życiach.”
No właśnie – czemu? Tego rodzaju uwagi, pojawiające się często w dyskusjach o coachingu, mogą wprawdzie demonstrować pewne niezrozumienie istoty coachingu, tym niemniej przedstawiają bardzo realną obawę potencjalnych klientów i błędem byłoby odrzucanie ich jako przejawu ignorancji. Powiedzmy też sobie szczerze, że cześć osób parających się coachingiem trafia do tej działki w poszukiwaniu szybkich pieniędzy i faktycznie warto by ich czasem zapytać „no dobrze, a co osiągnęliście dotąd w życiu, że chcecie pomagać innym?”
Z drugiej strony, wyjaśnianie natury coachingu w trakcie dyskusji bywa problematyczne – to tak jak wyjaśnianie natury lodów czekoladowych. Można opisać ich skład, fakturę czy smak, ale dopiero spróbowanie faktycznych lodów pozwala na wyrobienie sobie o nich realnej opinii. Jakiekolwiek słowa nie są w stanie trafnie oddać czegoś, czego po prostu trzeba doświadczyć. Tak samo jest w wypadku coachingu. Cóż z tego, że powiem, że coaching jest usługą, której celem jest pomoc klientom w szybszym i skuteczniejszym osiąganiu swoich celów i pokonywaniu swoich ograniczeń, jeśli w praktyce nie tworzy to żadnego konkretnego obrazu w głowie rozmówcy. No bo i dobrze, celem usługi jest to, ale na czym ona konkretnie polega?
Problem w tym, że nie sposób podać zbyt konkretnej odpowiedzi na ten temat, ponieważ ogromna część coachingu dzieje się w tzw. „tu i teraz”, na bieżąco w pracy z konkretnym, pojedynczym klientem i jego problemami, potrzebami i oczekiwaniami. A to coś, czego nie sposób łatwo skodyfikować i opisać jak aspirynę albo pudełka chipsów. Owszem, dałoby się to omówić opisowo, ale wymagałoby to zwykle dużo czasu, a przez to rzadko kiedy stanowi możliwe rozwiązanie.
Jak mówi powiedzenie Sufickie „Zakładać, że każdy inteligentny człowiek będzie w stanie przekazać to co wie w zrozumiałej formie jeśli damy mu ograniczony czas i ograniczymy możliwości przekazu – to żart jakiś, albo bzdura!” I podobna sytuacja zachodzi tutaj – coachingu nie sposób krótko opisać w taki sposób, by osoba będąca laikiem miała pełny obraz tego procesu.
Jak więc odnieść się do takich obaw odnośnie skuteczności coachingu? Co zrobić, skoro wyjaśnienie czym jest coaching nie przynosi zwykle odpowiednich rezultatów, nie zawsze też możemy czy chcemy zademonstrować coaching na miejscu?
Na szczęście, obok dyskusji o naturze coachingu i demonstracji, mamy jeszcze jedno rozwiązanie pod ręką – jest nim odniesienie się do danych nt. skuteczności coachingu. A te są bardzo przekonujące i malują bardzo pozytywny wizerunek tej dziedziny.
Dla przykładu, badanie przeprowadzone na niemal 500 amerykańskich firmach w 2008 roku* wykazało, że aż 77% firm stwierdziło znaczący zwrot zainwestowanych w coaching środków (od 100 do 500%).
Coaching pozwolił m.in. na:
-
poprawę skuteczności pracy menadżerów
-
wzrost obrotów firmy
-
zmniejszenie kosztów działalności
-
poprawę jakości produktów i usług
-
lepszą realizację założonych celów rozwojowych firmy
-
zwiększenie poczucia sukcesu u pracowników firmy
-
poprawę zdolności interpersonalnych i wizerunku osób coachowanych
Innymi słowy, coaching okazał się bardzo skuteczną inwestycją, przynoszącą znaczne korzyści w wielu różnych obszarach. Niezależnie od tego, czy rozumiemy czym jest coaching czy nie, takie dane mówią nam już coś istotnego – mówią nam, że nie jest to czczy wymysł, a bardzo praktyczna metoda zmiany.
Warto dodać, że chociaż badanie to dotyczyło coachingu biznesowego, jednak patrząc po zmianach wspomnianych przez osoby poddane coachingowi, podobnych rezultatów możemy oczekiwać w wypadku life-coachingu, czyli coachingu skupiającego się na pracy z problemami i celami klientów indywidualnych i poprawą ich życia.
Ogromna stopa zwrotu inwestycji w przypadku coachingu stanowi właśnie ten argument, który przeważa na korzyść tej dyscypliny nawet wtedy, gdy nie ma możliwości bezpośredniego zademonstrowania tego, jak coaching wygląda w praktyce. A odpowiadając na pierwotne pytanie – co takiego zbudowali lub wynaleźli coachowie? – w oparciu o powyższe dane można by powiedzieć, że zbudowali fortunę wielu swoich klientów.
*„Trends in Executive Coaching: New Research Reveals Emerging Best Practices”
Artur Król
- autor jest coachem specjalizującym się w pracy z nieśmiałością i odkochaniem, właścicielem firmy coachingowej ChangeMakers (www.krolartur.pl) oraz marki ChangeMasters ( www.changemasters.pl )
Kategoria: OgólneKomentarzy: (0)
W sieci pojawił się nowy serwis transakcyjny – Kupno.pl. W przeciwieństwie do znanych i okrzepłych już graczy, serwis ten zamierza postawić na znany już od lat i obecny w handlu element – targowanie się. Jak zapewniają jego twórcy, Kupno.pl oznacza zupełnie nowe podejście do kwestii aukcji internetowych. Połączyli nowoczesną, elektroniczną platformę handlową z tradycyjnym zwyczajem targowania się.
Autorzy Kupno.pl podkreślają, że nie jest to tradycyjny serwis aukcyjny, taki jak dominujący na polskim rynku Allegro czy mniejszy, ale również znany Świstak. Twórcy Kupno.pl deklarują, że w swoim dziele systemowo wprowadzili zupełnie odmienne podejście do kupujących, inne niż tradycyjne serwisy aukcyjne.
- To proste, chociaż może brzmi jak zwykłe hasło reklamowe. Projektując schemat transakcyjny Kupno.pl wyszliśmy z założenia, że to kupujący muszą być stroną dominującą, a sprzedający mają się do nich dostosować. Naszą ideą przewodnią było hasło “kupujący rządzą”. Ideę tą wprowadziliśmy nieco przewrotnie, zmuszając niejako kupujących do targowania się – wyjaśnia Łukasz Czarnecki, dyrektor d/s rozwoju Kupno.pl. – W naszym serwisie, kupujący oczywiście decydują jaki chcą kupić przedmiot, ale – co najważniejsze – również za ile chcą kupić. W odróżnieniu od podobnych rozwiązań tego typu w tradycyjnych serwisach aukcyjnych czy sklepach internetowych, w Kupno.pl wszystkie oferty sprzedaży są uwarunkowane targowaniem się – dodaje Łukasz Czarnecki.
Twórcy Kupno.pl zauważyli, że w większości tradycyjnych serwisów aukcyjnych, potencjalni nabywcy muszą zgodzić się na z góry ustaloną cenę lub włożyć dużo wysiłku w odszukanie tańszych ofert i “ustrzelenie” możliwie najkorzystniejszej ceny. Jak deklarują twórcy serwisu, w Kupno.pl wszystkie oferty można negocjować, co sprawia, że serwis ten jest niczym market urządzający nieustanną promocję cenową.
- W serwisie ziściliśmy wizję rynku konsumenta, przenosząc ją na płaszczyznę wirtualną. W normalnych warunkach rynkowych, na przykład w sklepie czy markecie, kupujący decydują, czy akceptują cenę sprzedawcy. Decydują w bardzo prosty sposób, mianowicie kupując albo i nie. My poszliśmy krok dalej – u nas kupujący proponują również cenę, za jaką byliby skłonni nabyć dany przedmiot. Wprowadziliśmy w ten sposób na platformę elektroniczną stary, porządny zwyczaj targowania się – tłumaczy Mariusz Gawruk, jeden z pomysłodawców Kupno.pl. – Zauważyliśmy w gronie kilku znajomych, że jest to nisza, którą warto wypełnić. A ponieważ współtworzyliśmy kiedyś już razem duży serwis społecznościowy, więc było nam łatwiej podjąć wyzwanie. I tak powstało Kupno.pl – wspomina Mariusz Gawruk.
Twórcy Kupno.pl uważają, że przyszłość należy do tego typu serwisów. Ich zdaniem serwisy aukcyjne przez wprowadzenie ceny minimalnej i opcji “kup teraz” zatraciły swoją pierwotną formę i stały się trudną do jednoznacznego zdefiniowania hybrydą sklepów internetowych i platform aukcyjnych.
- Wydaje mi się, że obecne serwisy aukcyjne na dobrą sprawą same nie wiedzą czym są. Pozostała wprawdzie nazwa “serwis aukcyjny” ale musimy chyba przyznać, że z prawdziwymi aukcjami, tak jak je intuicyjnie rozumiemy, nie ma to wiele wspólnego – mówi Łukasz Czarnecki.
Autorzy Kupno.pl zamierzają w oparciu o serwis budować też społeczność internetową.
- Możliwość negocjacji cenowych w każdej ofercie sprzedaży pozwoli nam na pozyskiwanie coraz większej grupy użytkowników, którzy nie akceptują z góry ustalonych cen. Liczymy też, że atrakcyjność proponowanej przez nas formy sprzedaży oraz przejrzystość serwisu pozwoli na pozyskanie dużego grona wiernych użytkowników, którzy będą często odwiedzać serwis, przyczyniając się tym samym do coraz większego udziału Kupno.pl w rynku sprzedaży internetowej – podsumowuje Mariusz Gawruk.
Sprawdź sam jak wygląda Kupno
Kategoria: OgólneKomentarzy: (0)
Szukasz MOTYWACJI I DUMY w swoim życiu?!
Posłuchaj specjalnego nagrania AUDIO Adama Dębowskiego,
które przeniesie Cię w inny wymiar!
Doświadcz swojej Dumy!
Już do ściągnięcia
Przed Tobą najnowsze nagrania Audio Adama Dębowskiego o wewnętrznej sile, motywacji i dumie. Poświęć 20 minut, a doświadczysz czegoś, czego do tej pory nie widziałeś i nie czułeś. To jedno z wielu darmowych nagrań Audio, jakie Adam Dębowski przygotował dla Ciebie, ale zarazem jedno z NAJBARDZIEJ GŁĘBOKICH I MOTYWACYJNYCH!
(nagranie zostało przygotowane na żywo podczas szkolenia, dlatego w niektórych miejscach mogą pojawiać się delikatne szumy. Pamiętaj, aby ustawić odpowiednią dla Ciebie głośność podczas słuchania.)
Kategoria: OgólneKomentarzy: (0)







